Problemy z pamięcią?

Prezesem Agencji Oceny Technologii Medycznych jest dr Wojciech Matusewicz. W czerwcu 2008 udzielił interesującego wywiadu dla „Rynku Zdrowia”. Czytamy w nim między innymi:

Agencja powinna oceniać skuteczność leku także pod względem  kosztowym. Ale zwracam uwagę, że farmakoekonomika może zabić klasyczny postęp kliniczny. Finanse płatnika muszą być brane pod uwagę, ale nie mogą być „klapką na oczy”. W przypadku leków stosowanych w rzadkich chorobach aspekty farmakoekonomiczne muszą być odsunięte na bok, bo gdyby one miały decydować, to żadne społeczeństwo nigdy by tych leków nie zastosowało, bo żadnego płatnika nie byłoby na nie stać.

Faktem jest, że dzisiaj płatnik uzurpuje sobie prawo do finansowania tylko procedur efektywnych kosztowo. Dlatego w rozporządzeniu o Agencji przydałby się zapis, który rekomenduje finansowanie ze środków publicznych, ale również współfinansowanie przez stowarzyszenia czy fundacje leków na choroby „ultrarzadkie” (5-7 zachorowań na 10 000). To otworzyłoby możliwość uruchomienia środków organizacji pozarządowych do współfinansowania najdroższych technologii.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl, aotm.gov.pl

W podobnym duchu Pan Prezes wypowiadał się również w sprawie Zaveski:

W rozpatrywanym przypadku, odchodzi się od realizacji analizy ekonomicznej i proponuje się skupić na liczebności populacji i możliwym wpływie na budżet płatnika przy ewentualnych negocjacjach cenowych oraz podjęciu dalszych decyzji na temat ocenianego programu.

W rozpatrywanym problemie decyzyjnym, jakim jest refundacja stosowania leku sierocego Zavesca® w jednym ze wskazań rejestracyjnych (leczenie choroby Niemanna‐Picka typu C), wątpliwym jest, by realizacja analizy kosztów użyteczności i kosztów efektywności dostarczyła informacji przydatnych dla decydenta.
Brak jest dowodów naukowych, które bezsprzecznie wskazałyby na użyteczność stanu zdrowia, osiągniętego z wykorzystaniem produktu leczniczego, którego dotyczy analiza. Zakładając,  że uzyskano by szacunkowe, przybliżone współczynniki kosztów użyteczności oraz kosztów efektywności, próg opłacalności (trzykrotność PKB per capita/1 QALY) zostałby z dużym prawdopodobieństwem przekroczony. 

Z drugiej strony, należy pamiętać  że stosowanie produktu leczniczego Zavesca® (miglustat) jest jedyną obecnie znaną metodą leczenia, poza paliatywnym leczeniem objawowym, które ma szansę przynieść poprawę stanu zdrowia pacjenta. Pozbawianie tych chorych leczenia, co do którego istnieją pewne dowody naukowe, iż może ono przynieść poprawę stanu zdrowia, z pewnością byłoby decyzją trudną do podjęcia, ze względów etycznych.

Źródło: Rekomendacja Prezesa AOTM nr 20/2011 z 29 marca 2011

Trudno w tym świetle zrozumieć stanowisko Pana Prezesa wyrażone w rekomendacji nr 120/2012 z 26 listopada 2012:

Prezes Agencji, w  ślad za stanowiskiem Rady Przejrzystości, nie rekomenduje objęcia refundacją  produktu leczniczego Zavesca (miglustat) 100 mg, kapsułki twarde, 84 kaps. (4 blistry x 21), kod EAN 5909990334162, w ramach programu lekowego „Leczenie choroby Niemanna‐Picka typu C (NP‐C) z wykorzystaniem substancji czynnej miglustat”.

Uzasadnienie rekomendacji: Prezes Agencji, w ślad za stanowiskiem Rady Przejrzystości, uważa za niezasadne finansowanie produktu leczniczego Zavesca (miglustat). Powyższe podyktowane jest trudnymi do jednoznacznej interpretacji danymi o efektywności klinicznej miglustatu oraz bardzo wysokim kosztem terapii.

Źródło: Rekomendacja Prezesa AOTM nr 120/2012 z 26 listopada 2012

Problemy z pamięcią, czy celowe działanie w odpowiedzi na zapotrzebowanie organu nadzorującego? Mamy nadzieję, że to pierwsze.